Bezpieczeństwo pacjenta i błędy medyczne

Zdarzenie niedoszłe w szpitalu: jak kierownik zespołu medycznego może wyciągnąć wnioski?

Na tej stronie

TL;DR: Kierownik zespołu medycznego w szpitalu może potraktować zdarzenie niedoszłe jako okazję do sprawdzenia, gdzie zatrzymano zagrożenie i czy zabezpieczenie zadziała na kolejnym dyżurze. W rozmowie warto oddzielić fakty od możliwych skutków, ustalić jedną zmianę i nie oceniać bezpieczeństwa po samej liczbie zgłoszeń.

Jak Empatyzer pomaga w rozmowie o zdarzeniu niedoszłym?

Em w trybie zespołu pomaga przygotować pytania o kolejność działań, a widok relacji ułatwia rozmowę z osobą, która zgłosiła sytuację.

Funkcje, które Cię w tym wesprą:

  • Rozmowa z Em o sobie: Przed omówieniem pomyłki wychwyconej przed podaniem leku kierownik pyta Em o neutralne pytania do zespołu.
  • Porównanie: Widok „Ty i zespół” pomaga dobrać formę zaproszenia różnych zawodów do głosu, a porównanie z wybraną osobą przygotować rozmowę indywidualną.
  • Mikrolekcje: Mogą utrwalać nawyk potwierdzania tego, co już działa.

Najpierw precyzyjna definicja

Zanim zespół zacznie wyciągać wnioski, powinien ustalić, o jakim zdarzeniu mówi. Według definicji WHO zdarzenie niedoszłe to incydent, który nie dotarł do pacjenta. Jeśli incydent dotarł do pacjenta, lecz nie spowodował dostrzegalnej szkody, należy do innej kategorii. Wyobraźmy sobie niewłaściwy produkt odłożony przed użyciem: opis powinien wskazać, jak znalazł się na drodze do pacjenta i w którym miejscu tę drogę przerwano. Dzięki temu rozmowa dotyczy przebiegu zdarzenia, a nie tylko pomyślnego zakończenia. Rozróżnienie pomaga też zachować precyzję w zgłoszeniu. Wytyczne WHO porządkują definicje i zasady uczenia się ze zgłoszeń, ale nie dowodzą skuteczności konkretnego sposobu prowadzenia takich rozmów.

Dlaczego brak szkody nie zamyka analizy

To, że pacjent nie ucierpiał, nie oznacza jeszcze, że warunki pracy były bezpieczne. Najpierw warto odtworzyć rzeczywistą sekwencję: co się wydarzyło, jak daleko zaszło zagrożenie i co je zatrzymało. Dopiero osobno można rozważyć, co mogłoby się stać, gdyby sekwencja trwała dalej. Taki możliwy skutek nie powinien zastępować opisu faktów. Zgłoszenie jest punktem wyjścia do poznania mechanizmu ryzyka i sprawdzenia, czy podobna sytuacja na innym dyżurze również zostałaby zatrzymana. Liczba wypełnionych formularzy sama nie mierzy bezpieczeństwa opieki ani częstości wszystkich zdarzeń. Ważniejsze od samego zakończenia jest więc zrozumienie warunków, w których do niego doszło.

Co zatrzymało zdarzenie

Po odtworzeniu przebiegu trzeba nazwać mechanizm, który przerwał drogę zagrożenia do pacjenta. Czy zadziałało zaplanowane zabezpieczenie, na przykład lista kontrolna, czy problem dostrzegła jedna osoba? A może pomogła przypadkowa zwłoka? Te odpowiedzi nie są równoważne, bo wskazują na zabezpieczenia o różnej powtarzalności. Warto zapytać, jakie informacje miała osoba, która rozpoznała problem, i co pozwoliło jej zareagować. Następnie należy zapisać barierę, warunki umożliwiające jej działanie oraz sposób sprawdzenia jej na kolejnym dyżurze. Pytanie brzmi nie tylko, co uratowało sytuację tym razem, lecz także czy podobny mechanizm zadziałałby przy innym składzie zespołu i tempie pracy.

Jak prowadzić rozmowę z uczestnikami

Rozmowę z uczestnikami dobrze zacząć od ich perspektywy, bez podawania gotowej przyczyny. Pytanie o to, jakie informacje ktoś miał w danej chwili, pomaga uniknąć oceniania decyzji na podstawie wiedzy zdobytej dopiero później. Warto docenić zarówno ujawnienie sytuacji, jak i rozpoznanie zagrożenia, nie rezygnując z rzeczowego omówienia błędów. Jeśli ktoś zgłasza obawę, powinna ona dotrzeć do osoby, która może podjąć działanie. Przegląd systematyczny publikacji o zabieraniu głosu w ochronie zdrowia pomaga uporządkować właśnie to pojęcie; nie wykazuje skuteczności jednej metody rozmowy. Dlatego celem spotkania jest zebranie informacji potrzebnych do działania, a nie szybkie wskazanie winnego.

Jak wybrać wniosek do wdrożenia

Wniosek z analizy powinien dotyczyć miejsca, w którym zespół stracił albo odzyskał kontrolę nad sytuacją. Jeżeli niewłaściwy produkt został zatrzymany tuż przed użyciem, warto ustalić, czy można wcześniej ułatwić jego rozpoznanie. Samo polecenie „uważajcie bardziej” nie określa zabezpieczenia, które da się sprawdzić. Lepiej wybrać jedną zmianę w procesie, możliwą do wdrożenia podczas podobnych zadań, i nazwać osobę odpowiedzialną za jej wprowadzenie. Zespół powinien też wiedzieć, co będzie obserwować na kolejnym podobnym dyżurze: czy ustalony krok rzeczywiście się odbywa i czy pomaga wychwycić zagrożenie. Tak zapisany wniosek prowadzi od rozmowy o zdarzeniu do konkretnego sprawdzenia zmiany w pracy.

Informacja zwrotna dla zespołu

Po omówieniu zdarzenia warto wrócić do zespołu z informacją, czego organizacja się dowiedziała i co zmieni w praktyce. Sama prośba o zgłaszanie kolejnych sytuacji nie zastąpi odpowiedzi na zgłoszenie. Uczestnicy powinni usłyszeć, co zrobiono z analizą, jakie ograniczenie wykryto oraz które zabezpieczenie zadziałało i należy je utrzymać. Opis można zanonimizować bez usuwania szczegółów potrzebnych do zrozumienia mechanizmu: kolejności działań, dostępnych informacji i miejsca zatrzymania zagrożenia. Nie ma potrzeby publicznie wskazywać osoby winnej. Taka informacja zwrotna pozwala zespołowi odróżnić zmianę wynikającą z analizy od ogólnego apelu o ostrożność i zobaczyć sens wspólnego omówienia.

Jak oceniać wynik uczenia się

Wynik uczenia się najlepiej sprawdzać tam, gdzie zabezpieczenie ma działać. Można porównać jego przebieg przed zmianą i po niej w podobnych warunkach oraz zobaczyć, czy podobne zagrożenie jest szybciej wykrywane. Warto też zapytać osoby nieobecne na omówieniu, czy rozumieją nową regułę i wiedzą, jak zareagować. Dzięki temu ocena nie ogranicza się do pamięci uczestników jednego spotkania. Sam spadek liczby zgłoszeń nie dowodzi poprawy bezpieczeństwa: liczba raportów nie opisuje wszystkich zdarzeń ani działania konkretnej bariery. Jeśli krok okazuje się niejasny lub trudny do wykonania na kolejnym dyżurze, zespół może go ponownie przeanalizować, zamiast uznawać sprawę za zamkniętą.

Brak szkody nie kończy analizy. Zespół może ustalić, gdzie przerwano drogę zagrożenia do pacjenta i czy zabezpieczenie zadziała także następnym razem.

Empatyzer w rozmowie o zdarzeniu niedoszłym

Przed omówieniem pomyłki wychwyconej przed podaniem leku kierownik może zapytać Em o neutralne pytania do zespołu. W trybie zespołu może przygotować krótką rozmowę o kolejności działań, informacjach dostępnych uczestnikom, barierze, która zatrzymała zdarzenie, i następnym kroku. Pytania mogą pomóc oddzielić to, co wiadomo o przebiegu, od przypuszczeń o możliwej szkodzie. Widok „Ty i zespół” może ułatwić dobranie formy zaproszenia do głosu osób z różnych zawodów, a porównanie z wybraną osobą pomóc przygotować rozmowę indywidualną. Widok tej osoby może też podpowiedzieć kierownikowi, jak sformułować trudne pytanie bez sugerowania winy. Po spotkaniu mikrolekcje mogą wspierać nawyk potwierdzania tego, co już działa, na przykład zauważania skutecznego zabezpieczenia. Empatyzer pomaga przygotować rozmowę; ustalenie faktów, wybór zmiany i sprawdzenie jej na kolejnym dyżurze pozostają zadaniem zespołu.

Źródła

  1. Kane, J., Munn, L., Kane, S. F., & Srulovici, E. (2023). Defining Speaking Up in the Healthcare System: a Systematic Review. Journal of General Internal Medicine, 38(15), 3406–3413. https://doi.org/10.1007/s11606-023-08322-0 10.1007/s11606-023-08322-0
  2. World Health Organization. (2020). Patient safety incident reporting and learning systems: Technical report and guidance. World Health Organization. ISBN 978-92-4-001033-8. Publikacja WHO.