Menedżer pyta: Co Empatyzer robi w konflikcie, żeby zejść z emocji do faktów i ustaleń?

TL;DR:

  • Deeskalacja: Em proponuje ton i wejście neutralne, odczepiając oskarżenia.
  • Język: sugeruje słowa redukujące obronność i pytania otwarte.
  • Argumenty dopasowane: podaje fakty i dowody, rozdziela obserwacje od interpretacji.
  • Unikanie „zapłonu”: ogranicza emocjonujące słowa, ustala przerwy i punkty oddechu.
  • Struktura rozmowy i ustaleń: proponuje agendę, kroki i jasne decyzje z terminami.

Warto zapamiętać

Możesz wracać do wirtualnej trenerki z każdym dylematem, nie martwiąc się o to, jak zostaniesz odebrany. System zapewnia pełną dyskrecję i nie służy do oceniania Twoich kompetencji przez dział HR. Takie bezpieczne szkolenie komunikacja interpersonalna pozwala na szczerą pracę nad trudnymi obszarami bez angażowania ego. Zyskujesz pewność siebie, zanim wejdziesz na spotkanie z pracownikiem.

Empatyzer w konflikcie najpierw pomaga zdeeskalować rozmowę przez dobór tonu i pierwszych zdań, które nie obciążają drugiej strony. Proponuje otwarcie w formie pytania zamiast oskarżenia, np. „co się tu wydarzyło z twojej perspektywy?”, żeby przenieść uwagę na opis faktów. Narzędzie sugeruje konkretne sformułowania, które rozdzielają obserwacje od interpretacji, np. „zaobserwowałem X” zamiast „zawsze robisz Y”. Dla zmniejszenia emocji Em podpowiada krótkie przerwy, parafrazowanie i nazwanie emocji prostym językiem, co pozwala je odsunąć na bok. Wskazuje, które argumenty będą trafne dla tej osoby, bazując na profilu: niektóre osoby potrzebują liczb, inne przykładów czy kontekstu. Gdy rozmowa zaczyna eskalować, Empatyzer rekomenduje neutralne pytania kontrolujące „co konkretnie?”, prośbę o przykłady i przypomnienie wspólnego celu. Następnie proponuje strukturę spotkania: cel, fakty, możliwe wyjaśnienia, propozycje rozwiązań i ustalenia. Do ustaleń dodaje jasne kroki, odpowiedzialności i terminy oraz formę notatki potwierdzającej, co zapobiega późniejszym nieporozumieniom. Em podpowiada też, jak komunikować kompromisy językiem „i” zamiast „albo”, żeby nie kreować dalszych wyborów konfliktowych. Po spotkaniu sugeruje krótkie podsumowanie do wysłania mailem i zaproponowanie check‑in po określonym czasie, by zweryfikować wykonanie ustaleń. Dzięki temu rozmowa schodzi z emocji na konkretne fakty i kolejne kroki, a ryzyko ponownej eskalacji maleje.

Empatyzer deeskaluję, dobiera język i strukturę oraz przekuwa emocje w konkretne, zapisane ustalenia z odpowiedzialnościami.

Autor: Empatyzer

Opublikowano:

Zaktualizowano: