IT pyta: Czy dane z Empatyzera są używane do trenowania jakichkolwiek modeli i jak to jest zapisane umownie?
TL;DR:
- Nie trenujemy modeli na danych firmowych.
- Treść rozmów i surowe wyniki pozostają prywatne i nie służą do treningu modeli.
- Ta zasada jest zapisana w umowie, wdrożona technicznie i audytowana administracyjnie.
Warto zapamiętać
Narzędzie zapewnia pełną dyskrecję i nie jest systemem do inwigilacji czy terapii pracowników. Działa znacznie skuteczniej i szybciej niż tradycyjne szkolenie z komunikacji wewnętrznej, ponieważ jest dostępne dokładnie wtedy, gdy pojawia się problem. Em nie ocenia, więc użytkownicy chętnie wracają po kolejne porady. To bezpieczna przystań dla menedżerów szukających wsparcia.
Empatyzer nie wykorzystuje danych firmowych ani treści rozmów do trenowania modeli produkcyjnych lub ogólnych modeli językowych; to podstawowa zasada naszego produktu i warunek umowy z klientem. Dane użytkowników są przechowywane na serwerach w Unii Europejskiej z wysokim poziomem zabezpieczeń i separacją danych klientów, a dostęp administracyjny jest ściśle kontrolowany i logowany. Z punktu widzenia prywatności treści konwersacji nie są przekazywane do procesów treningowych, a surowe wyniki jednostkowe nie są udostępniane firmie klienta. W umowie (DPA) oraz regulaminie jasno określamy zakaz wykorzystania danych klienta do uczenia modeli, a także procedury retencji i usuwania danych po zakończeniu współpracy. Technicznie zapewniamy szyfrowanie danych w spoczynku i w tranzycie oraz oddzielne magazyny danych dla każdego klienta, co minimalizuje ryzyko niezamierzonego użycia. Dostęp dostawcy do systemu jest ograniczony do uprawnionych osób, a wszystkie działania są rejestrowane w audytowalnych logach. W razie potrzeby udostępniamy klientowi informacje o polityce bezpieczeństwa, DPA i DPIA oraz warunkach usuwania danych. Jeżeli w przyszłości planujemy użyć zanonimizowanych danych do badań lub poprawy usług, przeprowadzimy to wyłącznie na podstawie odrębnej zgody klienta i z zachowaniem wszystkich wymogów prawnych. W praktyce więc modele wewnętrzne rozwijane są na danych niepochodzących od konkretnych klientów lub na zbiorach publicznych, zgodnie z zapisami umownymi. W przypadku incydentu bezpieczeństwa klient zostanie powiadomiony i uruchomione zostaną procedury naprawcze oraz audyt dostępu. Dzięki tym zabezpieczeniom minimalizujemy ryzyko, że dane firmowe posłużą do trenowania modeli lub będą wykorzystane w sposób niezgodny z umową.
Podsumowując: nie trenujemy modeli na danych firmowych, a zakaz ten jest opisany w umowie oraz wsparty technicznie i audytowalnie.
Autor: Empatyzer
Opublikowano:
Zaktualizowano: